All for Joomla All for Webmasters

Białka Tatrzańska, ponad 400 lat historii

Najprawdopodobniej Białka Tatrzańska powstała w latach 1616-1618. Dokładne ustalenie czasu lokacji utrudnia brak jakiegokolwiek dokumentu lokacyjnego. Wśród miejscowych górali istnieje ustny przekaz mówiący, że pierwszą sadybę na terenie obecnej wsi zbudował niejaki Łętowski pochodzący z Łętowni koło Pcimia. Miał się on osiedlić na roli, która obecnie nosi nazwę Kaniówka. Nazwa wsi pochodzi od nazwy rzeki, która z kolei związana jest z białą, pieniącą się wodą i białymi granitowymi kamieniami – otoczakami znajdującymi się w łożysku rzeki. W 1624 roku starostwo nowotarskie otrzymał od króla Mikołaj Komorowski. W miejscu, gdzie obecnie jest plebania, nowy kościół i szkoła, Mikołaj Komorowski wybudował dwór. Starosta nowotarski założył młyny, tartaki, folusze i hutę żelaza. W hucie pracowali sprowadzeni przez niego osadnicy – prawdopodobnie Niemcy. Sprowadzenie obcych osadników i inne konflikty powodowały zbrojne wystąpienia miejscowych górali przeciw staroście. W chwili założenia Białki przydzielono ich do parafii w Ostrowsku. W miarę przybywania osadników wzmogła się praca proboszcza w Ostrowsku, a spełnianie obowiązków duszpasterskich było połączone z coraz większymi trudnościami i dla kapłana, i dla parafian. Widząc potrzeby coraz gęściej zaludniającej się Białki, postarał się ksiądz Szymon Ślęzak – proboszcz ostrowski o wybudowanie w Białce drewnianego kościółka i zarazem – uposażył go dwoma rolami białczańskimi. Początkowo obowiązki duszpasterskie nadal pełnił proboszcz z Ostrowska. Dopiero w 1668 roku utworzono w Białce ekspozyturę Ostrowska. Od tego roku posiada ona duszpasterza z siedzibą w Białce. Do parafii należą wsie: Groń, Bukowina i Brzegi. W 1688 roku wskutek pożaru spaliła się kaplica wraz z nowo wybudowanymi plebanią i księgami parafialnymi. Wkrótce po pożarze (około 1700 r.) przy pomocy księdza Marcina Drubackiego powstał nowy drewniany kościółek istniejący do dziś. Prace ciesielskie przy tym kościółku wykonali: Jędrzej Topór i Jan Chlipalski. Nowa witryna została konsekrowana przez sufragana krakowskiego Stanisława Szembeka.

Jak górale królowi pomogli

Przywilej lokacyjny nadany Nowej Białce potwierdzali kolejni władcy, a sołectwo pozostało dziedziczne w rodzie Nowobilskich. Król Jan Kazimierz 29 stycznia 1649 roku zezwolił, Wojciechowi Nowobilskiemu przekazać sołtystwo synowi (również Wojciechowi) wraz z gruntem i pastwiskami Rynias, Lichwiarzówka, Kiczora, Rybi Staw, Wołoszyn zwanymi, a zarazem przyrzekł, iż ani król, ani następcy, ani tego sołtysa, ani też jego następców od używania i spokoju posiadania rzeczonego sołtystwa nie oddalą. Jak głosi legenda te nadania były nagrodą króla za ocalenie go przed Szwedami i doprowadzenie do lubowelskiego zamku. Otóż, gdy król Jan Kazimierz uciekał doliną rzeki Białki z Podhala na Spisz, został napadnięty przez Szwedów. Z pomocą przyszli mu wówczas górale. Na pamiątkę tego wydarzenia po dziś dzień droga wiodąca grzbietem białczańskich wierchów nosi nazwę drogi królewskiej. O „pobycie” Szwedów w Białce świadczyć może również kapliczka św. Jana, stojąca w ogrodzie Matysów. Według podań ludowych została ona wzniesiona na miejscu starego cmentarzyska, na którym pochowano 300 Szwedów poległych podczas najazdu na Polskę.

Rozbiory Polski

Tuż przed pierwszym rozbiorem Polski (1770 r.) Białka z Nowotarszczyzną dostała się pod rządy węgierskie. Stało się to za sprawą komisarza granicznego Węgra Toroka, który na podstawie fałszywie sporządzonej mapy ustalił granicę ze szkodą dla Polski. Przeciw temu zaborowi zaprotestowano do Marii Teresy, która dała Polakom uspokajającą odpowiedź. Nadszedł smutny i bolesny rok 1772 – pierwszy rozbiór Polski. Traktatem warszawskim ustąpiła Polska Austrii Galicję oprócz Krakowa. W ślad za tym, rząd austriacki przywrócił granicę między Galicją i Węgrami do pierwotnego stanu, a ziemia sądecka i nowotarska wróciły do Galicji. Pod zarządem austriackim znalazł się Nowy Targ oraz 38 wsi Podhala, w tym i Białka, która w owym czasie była już wsią bogatą (1773 r.). W dniu 29 grudnia 1773 roku zorganizowano pod przymusem w całym zaborze uroczysty hołd dla cesarzowej Marii Teresy. Mieszczanie, chłopi i Żydzi zgromadzeni w swoich miejscowościach, składali przysięgę na ręce lokalnych urzędników. Hołd ten formalnie przypieczętował zmianę przynależności państwowej. Pod rządami austriackimi Nowobilscy wciąż byli właścicielami polskich lasów przy Morskim Oku. Po sprzedaży w roku 1824 rozpoczęły się długie spory o granice terenów zakupionych – między innymi o tereny, których właścicielami byli Nowobilscy. Oni i ich wspólnicy prowadzili długi proces z Węgrami, dochodząc swoich praw na podstawie królewskich dokumentów. Bez rezultatu. Polacy poruszyli więc tą sprawę w parlamencie wiedeńskim. Rząd austriacki (węgierski również) powierzył ustalenie granicy politycznej przy Morskim Oku – Międzynarodowemu Sądowi Polubownemu. Sąd ten orzeczeniem z dnia 13 września 1902 roku wydanym w Grazu położył kres sporom i ustalił granicę zgodnie z propozycją Polaków, dzięki znakomitej obronie praw polskich przeprowadzonej przez profesora Uniwersytetu Lwowskiego Oswalda Balzera:

Rybią się łuską mieniący
Naskie to Morskie Oko
Patrz się polskie oczy
W tę twoją toń głęboką

Patrzą się oześmiane
A tak był nie patrzyły
Kiej by go gazdów białczańskich
Serca nie pilnowały – haj!

Ten oto wiersz deklamowały białczańskie dzieci w 1933 roku w Krakowie, kiedy Białka obchodziła 30-rocznicę “przysądzenia” Polsce przepięknego regionu Morskiego Oka – tej części Tatr nadanej białczańskim sołtysom za zasługi wojenne przez króla Władysława IV. Ród Nowobilskich posiadał te tereny do roku 1964, kiedy to skarb państwa wykupił je pod Tatrzański Park Narodowy. Od czasów wybudowania kościoła, ustanowienia parafii Białki i sprowadzenia organisty miała tu zostać założona szkoła parafialna, w której zobowiązani byli uczyć organiści. Mimo wydanego zarządzenia władz kościelnych organiści nie wykonywali swych obowiązków. Dopiero szósty z nich Jakub Borkowski zaczął pełnić funkcję nauczyciela. We wsi istniały również dwie karczmy, które prowadzili Żydzi. Ostatni Żyd wyjechał z Białki prawdopodobnie z końcem 1901 roku. Według pogłosek, powodem tej sytuacji było surowe traktowanie nadużywających alkohol parafian przez ówczesnego proboszcza. Zadawał on grzesznikom ciężkie pokuty. Z czasem Żydzi, z powodu braku klientów, opuścili niegościnny dla nich teren. Należy wspomnieć, iż w wieku XIX Nowobilscy – bogacze z Białki założyli na użytek wsi browar, który został rozebrany w 1902 roku. Stał on na środku wsi, niedaleko kościoła, obecnie nie ma po nim śladu. W Białce była również cegielnia, ale została szybko zlikwidowana z powodu braku dobrego surowca, a ślady po niej znikły w okresie międzywojennym. W 1905 roku z inicjatywy Antoniego Cyburta oraz Franciszka Goryla została utworzona w Białce Ochotnicza Straż Pożarna. Wyposażeniem jednostki była wówczas sikawka ręczna zakupiona przez mieszkańców Białki.

I Wojna Światowa

W okresie trwania I wojny światowej, mimo, iż nie prowadzono bezpośrednich walk zbrojnych na terenie Białki, wystąpiło znaczne zahamowanie gospodarcze, a nawet wiele gospodarstw zupełnie upadło. W początkowej fazie wojny młodzież z Podhala masowo wstępowała w szeregi legionów. W punkcie zbornym w Nowym Targu z Białki zgłosiło się 9 osób. Po wojnie nastąpiło ożywienie gospodarcze i wzrost świadomości politycznej. W samej wsi powstało Koło Stronnictwa Ludowego, jak również założono Koło Związku Młodzieży Wiejskiej “Wici”. Przed wojną (lata trzydzieste) komendantem był Franciszek Obłaźny. Sprzęt przechowywano w drewnianym baraku o wymiarach 4 x 4 m. Podczas okupacji Jan Dziubasik (wójt) rozpoczął budowę remizy, która została ukończona już po wojnie (1945 r.) przez prezesa Jana Nowobilskiego (sołtysa) oraz komendanta Franciszka Obanego. W tym okresie zakupiono motopompę marki “Syrena” oraz wykonano wóz, który przez długie lata był jedynym środkiem transportu.

II Wojna Światowa

W dniu 1 września 1939 roku około godziny dziesiątej wkroczyły do Białki wojska okupacyjne. Rozpoczęła się II wojna światowa. Zajęcie wsi odbyło się spokojnie, bez rozlewu krwi. Najpierw przez wieś przejechały trzy czołgi niemieckie, a następnie wkroczyła piechota, którą prowadził Bachleda ze Zdziaru. Znaczna grupa mężczyzn znajdowała się wówczas w piekarni, słuchając komunikatów radiowych. Wojsko maszerowało przez wieś przez kilka godzin, następnie ruszyły transporty, w tym czołgi, działa, duża ilość aut ciężarowych oraz furmanek konnych. Cała kolumna posuwała się w stronę Nowego Targu. Okres okupacji spowodował zniszczenie gospodarcze wsi. Wskutek rekwizycji bydła i trzody chlewnej nastąpił upadek hodowli. Rabunkowa gospodarka prowadzona przez okupanta doprowadziła do nędzy i niedostatku zwłaszcza rodziny właścicieli małych gospodarstw. Lata okupacji były ciężkim okresem dla mieszkańców Białki i białczańskiej szkoły. Nauczyciele nie otrzymywali pensji, do szkoły uczęszczały tylko dzieci rodziców zamożniejszych, biedniejsze rodziny nie mogły sobie na to pozwolić. W roku szkolnym 1942/43 w Białce i okolicznych wsiach panowała epidemia tyfusu brzusznego. Nauka w szkole została przerwana na okres od 14 września 1942 roku do 22 marca 1943 roku. Założono prowizoryczny szpital w domu Józefa Pary. Dnia 28 – 29 stycznia 1945 roku przesunął się front, z białczańskiego terenu ustąpili Niemcy, niszcząc po drodze słupy elektryczne i wysadzając mosty.

Rano 29 stycznia 1945 roku wkroczyły wojska sowieckie niosąc nam wolność – tak pisze w kronice szkoły nauczyciel Tadeusz Ptaszek. – Praca w roku szkolnym 1945/1946 została rozpoczęta pod tchnieniem radosnego nastroju, że pracujemy w wyzwolonej ojczyźnie.

Szkole przybywa w tym czasie trzeci budynek, gdyż liczba dzieci w wieku szkolnym niepomiernie wzrosła. Po zakończeniu działań wojennych szkoła spełniała bardzo ważną rolę w kształtowaniu patriotyzmu. Nauczyciele ze szkoły organizowali teatr amatorski, który w początkowej fazie swej działalności wystawiał przedstawienia jasełkowe, a następnie sztuki o charakterze regionalnym. Znaczną rolę w tworzeniu i funkcjonowania teatru amatorskiego odegrał Józef Para-Siwu: reżyser zespołu i odtwórca licznych ról.

Lata Powojenne

Na przełomie 1957/1958 roku kupiono parcelę pod budowę nowego gmachu szkolnego o powierzchni 8013m2 z gruntów kościelnych, dzięki poparciu i pozytywnemu ustosunkowaniu się proboszcza parafii księdza kanonika Jerzego Czartoryskiego. Okres zimy w 1963 roku był niezwykle ciężki. Temperatura powietrza była bardzo niska, w niektórych miejscach pokrywa śnieżna przekraczała nawet 180 cm. W związku z zaistniałą sytuacją przerwano nawet naukę w szkole na okres 7 dni. W tymże roku powstał końcowy odcinek szosy Białka Tatrzańska – Kaniówka, bezpośredniego połączenia Białki z Zakopanem i Morskim Okiem, obok istniejącego od roku połączenia z Krakowem. Przeprowadzono meliorację potoku Czerwonka. Założono stały punkt weterynaryjny, rozpoczęto działalność ruchomego ambulansu stomatologicznego. W tym czasie zbudowano przy szkole boisko hokejowe oraz boisko do piłki ręcznej. Dzięki nauczycielowi wychowania fizycznego Stanisławowi Maliszewskiemu nauka wychowania fizycznego znajdowała się na wysokim poziomie. Często organizowano międzyszkolne rozgrywki sportowe, uczniowie brali udział w konkursie na najładniejsze lodowisko.

Czasy Współczesne

W latach międzywojennych Białka zaczęła być już znana jako miejscowość letniskowa. Rocznie przyjeżdżało tu nawet kilkaset osób. Na ich przyjęcie gotowych było około 100 gospodarstw oferujących kwatery i góralską kuchnię. Po II wojnie światowej wieś stała się jeszcze bardziej popularnym ośrodkiem letniskowym i kolonijnym. W latach 90- tych, dzięki staraniom miejscowej ludności, powoli zaczęła przekształcać się w ośrodek narciarski. 8 grudnia 2001 roku ruszyła pierwsza kolej O. N. Kotelnica Białczańska. W tym dniu została uruchomiona trzyosobowa kolej oraz dwa wyciągi orczykowe. Otwarto również karczmę Kotelnica. Spółka powstała z inicjatywy mieszkańców Białki Tatrzańskiej rok wcześniej. Na początku liczyła 32 udziałowców, w obecnej chwili jest ich 48. W grudniu 2003 zakończono budowę czteroosobowej kolei i karczmy na szczycie Kotelnicy. Mimo początkowych obaw, szybko zauważono, że popyt się zwiększa a kolejki do wyciągów zamiast się zmniejszać – rosną. W tym momencie stało się jasnym, że inwestowanie w rozwój infrastruktury narciarskiej ma swoją przyszłość. Średnio co dwa lata powstawały nowe inwestycje: sześcioosobowa kolej, snowpark z wyciągiem orczykowym, nowoczesna kolej z podgrzewanymi siedzeniami i osłonami przeciwwietrznymi. Rozbudowa to nie tylko nowe obiekty, ale przede wszystkim nowe trasy zjazdowe z profesjonalnym systemem naśnieżania i oświetleniem. Przez 11 lat powierzchnia tego ośrodka narciarskiego w Białce Tatrzańskiej rozrosła się z 15 do 75 hektarów. Białka Tatrzańska pod względem infrastruktury turystycznej jest jedną z najatrakcyjniejszych miejscowości górskich (szczególnie zimą ze względu na bardzo dobre warunki do uprawiania sportów zimowych). W Białce znajduje się kilka ośrodków narciarskich:

  • Ośrodek Narciarski Kotelnica Białczańska w Białce Tatrzańskiej z m.in. 5 wyciągami krzesełkowymi
  • Wyciągi Narciarskie Bania w Białce Tatrzańskiej
  • Stacja Narciarska Kaniówka w Białce Tatrzańskiej
  • Wyciąg narciarski „U Kuruca”.
  • Wyciąg narciarski „ Zebra”
  • Wyciąg narciarski „ Horników Wierch”

Większość wyciągów jest objęta wspólnym systemem karnetów, tzw. „Tatra Ski”. Ośrodek narciarski Kotelnica Białczańska zajął w 2009 roku I miejsce jako Najlepszy Ośrodek Narciarski w Polsce według portalu Onet.pl. Ośrodek powtórnie otrzymał I miejsce jako Najlepszy Ośrodek Narciarski w Polsce według portalu Onet.pl w 2012 roku. Zdarza się, że w okresie zimowym liczba turystów przewyższała liczbę mieszkańców nawet trzykrotnie. Górska rzeka Białka nadaje się do uprawiania sportów ekstremalnych m.in. kajakarstwa górskiego i spływów pontonowych. Okoliczne wzgórza wykorzystywane są także przez paralotniarzy. W Białce Tatrzańskiej 16 czerwca 2011 r. oddano do użytku baseny termalne Terma Białka o powierzchni lustra 1382,67 m². Woda termalna parku wodnego pozyskiwana jest z głębokości 2500 metrów i ma temperaturę około 80 stopni Celsjusza. Dach kompleksu pokryty jest w całości naturalną roślinnością.